Twórcy The Blood of Dawnwalker opowiadają o projektowaniu zadań, wampirzym głodzie i walce kierunkowej

The Blood of Dawnwalker zaliczył naprawdę udaną premierę, lecz w przerwie od grania warto zaznajomić się z kulisami powstawania debiutanckiej gry Rebel Wolves. Will de Renzy-Martin, czyli głos Coena, zasiadł przed kamerą z Rafałem Jankowskim, głównym projektantem zadań, oraz Karo Castello, głównym projektantem walki, by omówić kwestii związanych z rozgrywką.

Punktem wyjścia do dyskusji stała się dwuznaczność wrakirów, którzy własną krwią leczyli mieszkańców Kotliny Sangorskiej i zdusili Czarną Zarazę, a mimo to są uznawani za wrogów. Zdaniem Rebel Wolves napięcie między bezpieczeństwem a wolnością stanowi sedno całej opowieści i to gracze mają zająć wobec niego własne stanowisko. Stąd również sposób projektowania zadań: Coen dysponuje osobnymi zestawami zdolności za dnia i po zmroku, a wiele wątków można poprowadzić obiema drogami, które potrafią się od siebie znacząco różnić.

Sporo uwagi poświęcono fabularnemu licznikowi dni, znakowi rozpoznawczemu The Blood of Dawnwalker, którego twórcy wolą nie nazywać limitem, ponieważ gra nie kończy się wraz z jego wyczerpaniem, a jedynie przestawia kontekst opowieści. Deweloperzy zachęcają, by nie przeliczać każdej minuty i ruszyć za tym, co wyda się graczowi ciekawe, bowiem dzieło Rebel Wolves nie posiada klarownego podziału na wątek główny i poboczne. Podobnie działa wampirzy głód: picie krwi leczy Coena i odblokowuje kolejne moce, ale pogłębia skażenie, jednakże ignorowanie go także niesie fabularne następstwa.

Kupuj bez DRM na GOG.com!

Jeśli dokonasz zakupu z powyższego linku, możemy otrzymać niewielką prowizję.

Największym zaskoczeniem podczas gamescomu okazała się swoboda, z jaką gracze sięgali po walkę kierunkową. Studio zaprojektowało ją jako opcjonalną ścieżkę mistrzostwa dla wytrwałych fechmistrzów, tymczasem podczas 45-minutowych pokazów prologu wielu graczy wyprowadzało perfekcyjne parady od pierwszych minut. Twórcy zwracają przy tym uwagę, że wprawa otwiera nowe ścieżki, ponieważ na zamek Brencisa można ruszyć już w prologu i zamknąć całą historię, zanim ta zdąży się na dobre rozkręcić.

Całą rozmowę można obejrzeć poniżej:

Nagranie trafiło do sieci dzień przed światową premierą The Blood of Dawnwalker, na kanale GOG-u, w którego sklepie gra zadebiutowała w wersji pozbawionej zabezpieczeń DRM. Od tego czasu Wilki zdążyły już wypuścić pierwsze łatki do gry.


Mrozie
Zobacz komentarze ()

Komentarze

Ostrzeżenie

Komentowanie jest zarezerwowane dla zarejestrowanych użytkowników. Zaloguj się poniżej lub zarejestruj - za darmo i w mniej niż 2 minuty!

Zaloguj się
Nie zalecane na współdzielonych komputerach
Szybsze logowanie
Dołącz do nas na Facebooku! Dołącz do nas na Facebooku!
Dołącz do nas na Twitterze! Dołącz do nas na Twitterze!
Dołącz do nas na Twitterze! Zasubskrybuj informacje z Enklawa Network w Google News!