Ceremonia otwarcia BlizzConu 2026 upłynęła pod znakiem trzydziestych urodzin serii Diablo, a Blizzard Entertainment uczcił je nie tylko zapowiedzią nowej gry. Studio ogłosiło, że wspólnie z Netfliksem pracuje nad serialem animowanym osadzonym w świecie Sanktuarium, co dla marki oznacza debiut w zupełnie nowym medium.
Konkretów jest jednak jak na lekarstwo. Blizzard nie ujawnił studia, które zajmie się stworzeniem serialu, showrunnera ani obsady, nie podał też żadnej daty premiery, a podczas ceremonii nie pokazano ani sekundy materiału. Twórcy zapewnili jedynie, że o postępach prac będą informować na bieżąco.
To nie pierwsze podejście do animowanej wersji Diablo. Netflix rozwijał taki serial już w 2018 r., a preprodukcję potwierdzał wówczas Nick van Dyk, ówczesny współprezes Activision Blizzard Studios. Prace utknęły, gdy Activision Blizzard pozwało Netfliksa o podkupienie dyrektora finansowego Spencera Neumanna. Zdaniem Jasona Schreiera spór popsuł relacje obu firm na tyle, że do kosza trafiła zarówno animacja o Sanktuarium, jak i bliźniaczy projekt w uniwersum Overwatcha.
Zapowiedź serialu była tylko jednym z punktów ceremonii, na której Blizzard pokazał także Diablo V, zaplanowane na wiosnę 2029 r., zapowiedział nowy sezon w Diablo IV oraz wprowadzenie Amazonek do najnowszej odsłony serii.