Macomb to misja bardzo prosta i szybka. Trzeba tylko pamiętać, że nasz samochód nie jest niezniszczalny. Zalecam pozostawienie w aucie jednego żołnierza, podczas gdy reszta na piechotę będzie oczyszczać drogę. Dobrze mieć przy sobie mechanika, który od czasu do czasu podreperuje pojazd.

- Tutaj dostajemy naszego Hummera. Pan kierowca daje nam kluczyki i zostawia z tym całym bagnem. Nie ma jak współpraca...
- Pierwszy zakręt. Spotkamy tutaj kilka psów i strażników. Są bardzo słabi i żołnierze powinni sobie poradzić bez większych problemów.
- Jedziemy prosto do dużej bramy. Niestety jest zablokowana. Zza budynku woła nas jeden wygłodniały bandyta. Mówi, że kluczyk od dźwigni jest na dachu budynku. Na dach wysyłamy trzech ludzi. To w zupełności wystarczy. Wrogowie mają zwykle karabiny maszynowe lub pistolety.
- Tutaj robi się groźnie. Ci panowie nie tylko chcą nas zabić, ale i zniszczyć samochód. Mają do dyspozycji kilka granatów i wyrzutnię rakiet. To cacko może posłać nie jednego członka twojej drużyny do grobu. Proponuje odbiec szybko do okopu wroga i rozstrzelać go serią. Uważaj, żeby zbytnio nie uszkodził ci pojazdu.
- Kolejna brama. W budynku po lewej znajdują się schody. Jest tam kilku strażników stawiających opór. Wchodzimy na schody i przełączamy dźwignię. Sezamie, otwórz się!
- Na przeciwległym dachu stoi kilku cywili rzucających w nas kamieniami. Są bardzo słabi i nie sprawiliby żadnego kłopotu nawet dla żołnierza bez broni.
- Pole minowe - radzę uważać. Jeżeli nie masz sapera, to strzelaj w kierunku min, aby je zdetonować. Uważaj żeby nie stać za blisko, bo zostaniesz w tym zakazanym mieście jako asfalt...
- Budynek, w którym znajduje się kilku bandytów. Możesz tam zajrzeć, żeby zebrać trochę ekwipunku.
- Szczęśliwa meta i odprawa generalska.