
- Torak (pierwsze spotkanie)
- Torak (drugie spotkanie)
- Dom Deretha i Sabriny
- Dereth
- Sabrina
- Torak (trzecie spotkanie)
- Torak (czwarte spotkanie)
Już na wstępie powita cię Torak (1), wódz Orków Klanu Złamanego Kła. Torak współpracuje z Legionem Chimery, więc jak się pewnie domyślasz drogę przez bród naznaczysz trupami orków. Wódz zmyje się zostawiając ci do towarzystwa paru swoich podwładnych, których staropolskim obyczajem - poczęstuj żelazem i stalą - oczywiście dopiero kiedy przebijesz się przez baryłkową zaporę.
Parę metrów (2) dalej Torak ponownie zapewni twój team o rychłej śmierci (gdzie to już słyszałeś?), po czym znów da nogę zostawiając ci swoich żołnierzy, którzy kończą oczywiście jako karma dla sępów. Na wschód od miejsca (3) w którym się znajdujesz spotkasz kolejnych zielonych koleżków chętnych do połączenia się z Gruumshem. Podążając na północ i spotkasz (a w zasadzie uwolnisz) druida Deretha (4). Poprosi cię o oczyszczenie okolic domu z Orków (co już zrobiłeś; 750PD). W nagrodę druid odblokuje ci drogę (500PD) prowadzącą na zachód, zawaloną do tej pory pniakami. Dereth poprosi jeszcze o odnalezienie jego żony, Sabriny. Została porwana przez grupkę orków, które zastawiły pułapkę na ewentualnych herosów (czyli ciebie). Chodzi o baryłki wypełnione siarką, które podpalone ognistą strzałą wybuchną, jeżeli się do nich zbliżysz. Niszcz je na dystans i toruj sobie mieczem drogę do Sabriny (5)(500PD). Wdzięczna za ratunek niewiasta opowie ci o pułapce orków (375PD), w zamian za co zaproponuj jej eskortę do domu (375 PD), lecz Sabrina odmówi i teleportuje się sama (kobieta wyzwolona). Wróć do pary druidów, by upewnić się czy Sabrina dotarła szczęśliwie. Dereth obdarzy cię 375 PD i Sejmitarem +1. Możesz także wypocząć, a u Sabriny kupić zwoje. Na wschód od miejsca gdzie spotkałeś Deretha czai się jeszcze jedna, spora grupa orków. Musisz uważać, gdyż są dobrze zorganizowani. Potem udaj się na północ (6 i 7), na ostatnie "pogawędki" z Klanem Złamanego Kła i Torakiem. Przywódca Orków znów zwieje, tym razem do swojego obozu. Podążaj za nim.