Andrzej Pilipiuk

Andrzeja Pilipiuka nie trzeba nikomu przedstawiać. Choć “Wielki Grafoman”, jak niekiedy jest nazywany pisarz, znany jest przede wszystkim dzięki przygodom Jakuba Wędrowycza, to w swoim dorobku ma również szereg innych powieści i zbiorów opowiadań “bezjakubowych”. Kolekcja tych ostatnich wzbogaciła się właśnie o nową pozycję pt. Wilcze leże.

Andrzeja Pilipiuka, zwanego również Wielkim Grafomanem, nie trzeba nikomu przedstawiać. Jedni uwielbiają jego twórczość, a inni z równie wielką siłą nie cierpią. Chyba niewiele jest osób, w których dorobek tego niezwykle płodnego pisarza budzi tylko letnie uczucia.

Czytelniku! Obywatelu! Masz już dość zniewieściałych wampirów - wegetarian? Chcesz zobaczyć, jak wygląda życie krwiopijców w schyłkowym okresie PRL? Jeśli na oba pytania odpowiadasz – TAK – Wampir z M3 jest właśnie dla Ciebie.

Wielu z nas nazwisko Andrzeja Pilipiuka nieodmiennie kojarzy z cyklem opowiadań o nadużywającym alkoholu egzorcyście-amatorze – Jakubie Wędrowyczu. Okazuje się jednak, że pochodzący z Lubelszczyzny autor potrafi tworzyć także nieco poważniejsze opowiadania, czego dowodem jest wydana niedawno antologia pt. Szewc z Lichtenrade.

Strony: 1 2 3