Michał Gołkowski

Przeciętny człowiek zapytany o najważniejsze wartości w życiu najpewniej przebąknie coś o miłości, rodzinie albo Bogu. Tak się jakoś dziwnie składa, że jak przyjdzie co do czego, to liczy się tylko forsa i władza. Jesteś inny, tak? Naprawdę tak myślisz, czy tylko nie masz odwagi się przyznać do swoich prawdziwych pragnień?

Ezekiel Siódmy jest Komornikiem. Ale nie takim zwykłym, który zajmuje ludziom mieszkania, a w wolnych chwilach bezprawnie podprowadza rolnikom wypasione ciągniki. O nie. Ezekiel ma znacznie poważniejsze zadanie - ściga Bogu ducha winnych. Dosłownie. Tak się bowiem złożyło, że przypadła mu zaszczytną rola syndyka masy upadłościowej tego świata. Jakiś czas temu ludzkość doświadczyła wreszcie zasłużonej Apokalipsy, ale coś poszło nie tak. Nie było trąb, pieczęci i płonących rydwanów. A może i były, ale wszyscy przegapili je w całym tym cyrku?

Nurt post-apokaliptyczny jest ostatnimi czasy na topie, zarówno w świecie komiksowym, filmowym, jak i literackim. Największy wysyp motywów post-apo dostrzec można w literaturze młodzieżowej, ale znajdzie się coś i dla dorosłego czytelnika. Polskiego rynku również ten trend nie ominął i po Ołowianym świcie Michał Gołkowski obdarzył nas następnym tomem przygód polskiego stalkera, zatytułowanym Drugi brzeg.

Strony: 1