Avellone: Planescape: Torment Enhanced Edition wprowadzi do RPG nowe pokolenie graczy

Profil redaktora Mrozie


Opublikowano: 04.04.2017 00:38

Niedawna zapowiedź Planescape: Torment Enhanced Edition wywołala wśród miłośników RPG-ów niemałe emocje. Atmosferę powinny ostudzić nieco ostatnie słowa Chrisa Avellone'a, który brał udział przy produkcji gry i zapewnił, że jej rdzeń pozostał niezmieniony.

Avellone jest "ojcem" klasyku sprzed lat, dlatego został poproszony przez Beamdoga o wzięcie udziału w pracach nad Enhanced Edition. W wywiadzie udzielonym Beamblogowi designer nie pozostawia wątpliwości, że odświeżony Torment nie zatracił swoich kultowych wartości.

Przez lata wielu ludzi wspominało przy mnie o Tormencie, dlatego szansa na stworzenie zaktualizowanej wersji była kusząca - nie chodziło o zmianę rdzenia rozgrywki, ale o wprowadzenie do RPG-ów nowego pokolenia graczy i umożliwienie im łatwiejszego dostępu do gry, bez konieczności przeskakiwania przeszkód.

Choć do oryginału odnoszę się z ogromnym uwielbieniem, zdaje sobie sprawę, że projekt interfejsu oraz postęp technologiczny przeszły długą drogę od 1999 r. Wierzę, że Torment może zachować swoją esencję przy wykorzystaniu zdobyczy techniki ostatnich 15+ lat, dlatego gdy Beamdog skontaktował się ze mną, by zbadać moje zainteresowanie, powiedziałem im, że jestem absolutnie zainteresowany... zwłaszcza, jeśli pozwolą mi dokonać gramatycznych poprawek, które w oryginale prowadziły do sprzeczności, a było ich całkiem sporo (nie byliśmy w stanie zatrudnić korektora, który by nam w tym pomógł, więc jestem szczęśliwy, że mogłem to teraz nadrobić).

Zanim ktokolwiek pomyśli, że korekta oznaczała mnóstwo zmian w tekście, uprzedzam że chodziło mi głównie o poprawienie linijek zawierajacych podstawowe błędy, ujednolicenie nazw i formatowania, a także pozbycie się elementów, które nigdy nie miały się znaleźć w finalnym produkcie (błędy narracyjne) - powiedział Avellone.

Pełny wywiad z głównym projektantem Planescape: Torment znajdziecie tutaj.