Mount & Blade II: Bannerlord a zmiany w systemie walki

Profil redaktora Mrozie


Opublikowano: 05.11.2017 20:49

Znany z pierwotnego Mount & Blade system walki był wielokrotnie chwalony zarówno przez graczy jak i prasę. TaleWorlds Entertainment nie zamierza jednak na tym poprzestawać, dlatego tworząc drugą część gry szykuje zmiany, które omówiono w najnowszym dzienniku deweloperskim.

Nowy system walki ma bazować przede wszystkim na możliwie jak najwierniejszym odwzorowaniu fizyki prawdziwych potyczek, co powinno doprowadzić do zniwelowania "losowości".

W poprzednich grach Mount & Blade walka cechowała się pewną dozą losowości. Obrażenia były kalkulowane przy użyciu kilku zmiennych, a bronie zadawały pewną liczbę obrażeń losowaną z określonego przedziału (jeszcze przed dodaniem innych czynników, jak biegłość we władaniu bronią atakującego, szybkość wojowników czy wartość pancerza nieszczęśliwca, który przyjął na siebie atak). Wydaje nam się, że w większości ten system działał dobrze, ale wciąż pozostawiał pewną dozę losowości, której gracz nie mógł przewidzieć ani kontrolować.

W Mount & Blade II: Bannerlord chcieliśmy poprawić ten aspekt walki, aby był uczciwszy i jednocześnie łatwiejszy do zrozumienia, zwłaszcza w grze wieloosobowej. Zdecydowaliśmy, że najlepszym sposobem, aby to osiągnąć, będzie stworzenie systemu opartego na fizyce, które będzie uwzględniał fizyczne parametry broni i użyje symulacji, aby wyliczyć statystyki bojowe, takie jak prędkość broni oraz obrażenia. Mamy nadzieję, że zbalansuje to broń bardziej naturalnie i realistycznie.

Planowane zmiany są na tyle kompleksowe, że wymagały stworzenia nowego systemu craftingu. Jak czytamy:

Tworzenie broni zaczyna się od wybrania szablonu. Na przykład, miecz składa się z ostrza, jelca, chwytu oraz głowicy. Każda z tych części może dać broni dodatkowe bonusy lub kary poza symulacją fizyki (np. wyjątkowo duży jelec może zwiększyć współczynnik pancerza ręki). Każda część posiada także pewne fizyczne parametry używane do obliczeń. Gdy gracz wybierze części, łączymy ich fizyczne parametry, aby wyliczyć ogólne parametry broni.

Całościowo nowy system wydaje się zatem bardzo rozbudowany, choć deweloperzy zaklinają się, że pozostaje przy tym intuicyjny. Jak jest naprawdę przekonamy się dopiero po premierze Mount & Blade II: Bannerlord; tymczasem zachęcam do zapoznania się z pełną treścią owego dziennika deweloperskiego.