Mount & Blade II: Bannerlord: więcej informacji o projekcie rozgrywki

Profil redaktora Mrozie


Opublikowano:

Swoboda działania była jedną z tych cech, które wyróżniły serię Mount & Blade na tle innych action RPG-ów. Bannerlord, jej kolejna odsłona, wprowadzi do modelu rozgrywki wiele zmian. O najważniejszych spośród nich wspomina najnowszy dziennik deweloperski.

Kolejny wpis na blogu Taleworlds Entertainment prezentuje rozmowę Selimem Çamem, programistą rozgrywki dla pojedynczego gracza w Mount & Blade II: Bannerlord. Oto jedna z jego ciekawszych wypowiedzi:

JAK LINIOWA BĘDZIE KAMPANIA? ILE SWOBODY BĘDZIEMY MIELI W PODEJMOWANIU DECYZJI WPŁYWAJĄCYCH NA ŚWIAT?
Jak na grę osadzoną w średniowieczu, łączącą elementy strategii i gier „action RPG”, kampania jest tak nieliniowa, jak to tylko możliwe. Gracze mogą całkowicie dowolnie wybierać swoje akcje. Gra nie kieruje nikogo na konkretną ścieżkę. Możecie wykonywać te misje, które uznacie za ciekawe. Jeśli nie interesuje Was walka, możecie pograć bardziej jako kupcy niż wojownicy, tworząc dochodowe zakłady, wysyłając karawany czy proponując politykom większe wsparcie dla handlarzy. Jeśli wolicie grać wojownikami, możecie zebrać ogromną armię i podbić cały świat. Sami zdecydujecie, kogo poślubicie, jak Wasz klan będzie trwać przez pokolenia i które z Waszych dzieci odziedziczą Waszą spuściznę.

Skoro nie ma jednego, właściwego sposobu grania w kampanię, każdy z graczy doświadczy wyjątkowej wersji gry i to jest coś, co wszyscy kochamy w grach Mount & Blade.

Z kompletną rozmową możecie zapoznać się tutaj. Co sądzicie o nowinkach w Mount & Blade II: Bannerlord takich jak możliwość płodzenia dzieci i przekazywania im swojego majątku?