Lucasfilm przygląda się z bliska settingowi Star Wars: Knights of the Old Republic

Mogłoby się wydawać, że odkąd BioWare stworzyło Star Wars: The Old Republic, które mimo upływu lat nadal radzi sobie całkiem nieźle, szanse na stworzenie trzeciej części pełnokrwistego RPG-a pod szyldem Knights of the Old Republic spadły właściwie do zera. Pewne przesłanki pozwalają jednak mieć niewielką nadzieję, że sprawa nowego KotOR-a nie jest całkiem przegrana.

Punktem zaczepienia jest wywiad dla MTV News, którego udzieliła w ostatnich dniach Kathleen Kennedy. Prezes Lucasfilmu została zapytana m.in. o przyszłość Rycerzy Starej Republiki, a jej odpowiedź była bardzo niejednoznaczna.

Wiecie, rozmawiamy o tym cały czas - odniosła się do kwestii Knights of the Old Republic Kennedy, Tak, pracujemy nad czymś. Obecnie nie mam pojęcia, w którą stronę może się to potoczyć, ale musimy dostrzegać, że w Gwiezdnych Wojnach jest temat, który przestaje wydawać zbyt dużym - odpowiedziała Kennedy.

Oczywiście na podstawie słów prezes Lucasfilm ciężko wywnioskować, nad czym pracuje studio. Czy będzie to ekranizacja opowieści znanej z gier? A może element szerszego planu, w ślad za którym powstanie również pełnokrwisty eRPeG dla pojedynczego gracza? Na razie możemy jedynie spekulować, jednak wygląda na to, że żadnej z opcji nie można w tym momencie całkowicie skreślić.


Profil redaktora Mrozie


Opublikowano: