The Outer Worlds a nieliniowy progres postaci

System rozwoju postaci jest jednym z ciekawszych elementów The Outer Worlds. W jednym z ostatnich wywiadów twórcy gry zdradzili, że wady, które potrafią znacząco wpłynąć na przebieg rozrywki, pierwotnie miały działać w nieco inny sposób.

Jaki? Otóż każda wada miała mieć przypisany specjalistyczny perk, którego nie można byłoby nabyć w żaden inny sposób. Czas oraz ograniczenia budżetowe sprawiły jednak, że producenci musieli zarzucić ten pomysł, a w zasadzie przeskalować cały system do jego obecnego kształtu.

Specjalistyczne perki były bardziej związane z wadami. Jest całkiem spora liczba wad, których nie zaimplementowaliśmy. Mieliśmy coś takiego, że jeśli otrzymujesz więcej obrażeń od robotów, to sam również zadajesz im więcej obrażeń. Zdaje mi się, że mieliśmy nawet coś takiego, że jeśli w pobliżu znajdował się robot, to obniżała się celnośc, ale za to podwyższała się częstotliwość strzałów. To było coś w stylu "ok, boję się, i po prostu wypluwam z siebie pociski" - powiedział Tim Cain, główny projektant The Outer Worlds, w rozmowie z Gamasutrą.

Wady miały wpływać również na dialogi, choć i tego elementu nie udało się "dowieźć" do premiery.

Jedną z wad, jakie chcieliśmy mieć, była impulsywność. Kiedy pojawiałyby się opcje dialogowe, wraz z nimi pojawiałby się mały licznik. Kiedy odliczyłby pięć sekund, jedna z odpowiedzi znikałaby, po prostu byłaby wyszarzona. Następnie to samo działoby się po kolejnych pięciu sekundach, aż w końcu zostałaby tylko jedna opcja - wyjaśnił Cain.

Niektóre z tych niewykorzystanych pomysłów mogą powrócić w drugiej części The Outer Worlds. Wprawdzie Obsidian jeszcze oficjalnie jej nie zapowiedział, jednakże sukces gry sprawia, że chyba nikt nie dopuszcza do myśli porzucenia tego ambitnego projektu. Twórcy gry mają też nadzieję, że ich idea nielinearnego rozwoju postaci zadomowi się w gatunku RPG na dłużej.

Mam nadzieję, że ten pomysł nie zaginie. Nie chodzi o to, żeby zawsze stawać się silniejszym. Chodzi o to, żeby stawać się innym. Tworzę bohatera, który nie we wszystkim musi być dobry. Mam nadzieję, że ta idea przyjmie się także poza naszą grą - podsumował Cain.

A jak wam podobał się system wad w The Outer Worlds?


Profil redaktora Mrozie


Opublikowano: