Pathfinder: Wrath of the Righteous z trybem turowego systemu walki!

Crowdfundingowa zbiórka na rzeczy gry Pathfinder: Wrath of the Righteous trwa w najlepsze. Twórcy gry tworzą dodatkowe cele kampanii, które donatorzy odblokowują w mgnieniu oka, a w międzyczasie podkręcają atmosferę ekstra newsami. Takimi jak ten z nagłówka.

Walka w czasie rzeczywistym z aktywną pauzą czy system turowy? To jedno z zagadnień, które wśród fanów cRPG-ów potrafi wywołać prawdziwą burzę. Owlcat Games nadal trzyma tę pierwsza stronę, zwaną skrótową RTwP, lecz jest świadome, jak wielu fanom Kingmakera nie odpowiada taki układ. W związku z powyższym Rosjanie ogłosili, że Wrath of the Righteous będzie posiadał osobny tryb turowego systemu walki, a gra zostanie zbalansowana w taki sposób, by miłośnicy obu mechanik mogli czerpać pełną przyjemność z likwidowania kolejnych demonów z piekła rodem. Czy to realne? Czas pokaże, jednak deweloperom z pewnością nie można odmówić ambicji.

To nie koniec interesujących wieści. W międzyczasie udało się bowiem ufundować dwa dodatkowe cele kampanii, dzięki czemu kluczowe motywy ścieżki dźwiękowe zostaną nagrane przez profesjonalną orkiestrę, a bohaterowie gry uzyskają dodatkową "reaktywność" w stosunkach między sobą, czym nierzadko przyprawią swojego dowódcę, czyli gracza, o ból głowy.

Coś miłego znajdzie się również dla miłośników odkrywania Golarionu oraz jego historii. Owlcat Games ujawniło bowiem nieco więcej informacji na temat głównego wątku fabularnego Wrath of the Righteous oraz miejsca zwanego Raną świąta (oryg. Worldwound), które odegra ważną rolę w zblizającej się wojnie z demonami. Fanów uniwersum z pewnością ucieszy również krótkie opowiadanie z bohaterami gry w rolach głównych, które powstało z okazji walentynek. Kto zaś chciałby zajrzeć za kulisy produkcji najnowszego komputerowego Pathfindera, ten powinien udać się pod niniejszy adres, gdzie będzie mógł zapoznać się z obszernym materiałem na temat procesu tworzenia tekstur.

Jak zatem widać, kampania Pathfinder: Wrath of the Righteous jest spektakuklarna nie tylko pod kątem wyniku finansowego, ale również mnogości ciekawostek na temat gry oraz jej tworzenia. A skoro już jesteśmy przy finansach, to warto przypomnieć, że obecnie na koncie projektu znajduje się już 1,12 mln dolarów, czyli prawie 4 razy więcej, niż oczekiwali producenci gry. Do zakończenia zbiórki pozostało jeszcze 25 dni.


Profil redaktora Mrozie


Opublikowano: