Aliens: Crucible, skasowany projekt Obsidianu, miał być straszniejszą wersją gry Mass Effect

Ponad dekadę temu, gdy Obsidian Entertainment kończyło pracę nad grą Alpha Protocol, osobny zespół wewnątrz studia rozpoczął pracę nad zupełnie nowym projektem pt. Aliens: Crucible. Nowa gra miała być horrorowym RPG-iem osadzonym w przestrzeni kosmicznej, lecz ostatecznie nigdy nie została zrealizowana. Chris Avellone, który wówczas był mocno zaangażowany w tę ambitną produkcję, postanowił ostatnio zdradzić kilka szczegółów na jej temat.

Decyzję o skasowaniu Aliens: Crucible podjęła Sega. Niedoszły wydawca gry nie był usatysfakcjonowany tym, co Obsidian uważał za kolejny RPG-owy hit.

Przykro było patrzeć, jak Aliens: Crucible zostaje skasowane, lecz nie winię za to Segi - powiedział ostatnio Avellone w rozmowie z VG24/7. [Ta gra] byłaby jak - w dużym uproszczeniu - Mass Effect, ale bardziej przerażający.

Chcieliśmy ją zrobić, ale w tamtym czasie Sega, jak sądzę… Relacje z kadrą zarządzającą/wydawniczą dotarły do punktu, w którym byli oni zwyczajnie zmęczeni współpracą [z Obsidianem]. Każdy, kto pracował nad Aliens: Crucible, był bardzo podekscytowanym tą grą. Zapowiadała się na naprawdę fajną grę. Prototyp był naprawdę fajny. Ale wtedy Sega stwierdziła “nope!”

Pod pewnymi względami Aliens: Crucible przypominał wyprodukowany kilka lat później film Prometeusz. Fabuła zakładała, że gracze docierają na planetę obcych, gdzie odnajdują jeden z ich statków, którzy pozostawili po sobie nieznani inżynierowi, a także całe mnóstwo broni i ośrodek od testowania jej.

Kiedy wchodziłeś w atmosferę, docierało do ciebie, że ta planeta jest niesamowicie niestabilna, przez co twoja załoga została rozrzucona po całej powierzchni. Lądujesz więc jako gracz - ty i kilku marines, twoje zespoły, naukowcy. To było naprawdę dziwne, że gdy ukazał się Prometeusz, zobaczyłem trochę podobieństw i [pomyślałem] “och, mieliśmy takiego bohatera”. Cały świat był jednak o wiele bardziej brutalny i było w nim o wiele więcej Alienów. To była bardziej walka o przetrwanie: “jak odzyskać wszystkie zapasy i założyć bazę”? To gwarantowało mnóstwo zabawy.

W Aliens: Crucible jednym z priorytetów Obsidianu było wytworzenie atmosfery autentycznego strachu. Koniec końców obcy nie będą przecież czekać, aż skończysz gawędzić sobie z NPC-em...

Jednym z największych wyzwań było utrzymanie atmosfery strachu nawet podczas rozmów - wspomniał Avellone. Możesz sprawić, że rozmowy staną się stresujące i przerażające. Jak to zrobić, gdy obcy mogą zaatakować w dowolnym momencie? Nie możesz kryć się podczas rozmowy z dwoma gadającymi głowami, które pomagają ci podjąć decyzję, co robić.

Prototyp Aliens: Crucible przypominał Mass Effect pod bardzo wieloma względami. Szybka akcja z perspektywy trzeciej osoby, dwóch kompanów do pomocy, którym możesz wydawać proste rozkazy, a do tego rozbudowany system dialogów i mechanika hakowania. Brzmi znajomo, prawda? Niemniej obecność Obcych oraz wiążąca się z nimi atmosfera napięcia miały wyróżnić grę Obsidianu na tle doskonale znanej sagi BioWare'u. Tylko czy to mogło się udać?

Trudno dziś ocenić, czy Aliens: Crucible odniosłoby sukces na miarę choćby Fallout: New Vegas. Jedyne materiały z wczesnej wersji gry, jakimi dysponujemy, prezentujemy poniżej.

RPG w uniwersum Obcego jest ideą, która mogłaby przyciągnąć naprawdę ogromne rzesze graczy. Obsidianowi nie udało się jej wcielić w życie, lecz kto wie, co przyniesie przyszłość?


Profil redaktora Mrozie


Opublikowano: 24.05.2019 11:51