Magia, demony i mitologia północnej Rosji - rozmowa o mrocznym RPG-u Black Book

Black Book było jedną z wielkich niespodzianek sceny crowdfundingowej w 2020 r. Gra stworzona przez studio Morteshka, twórców Moosemana, zapowiada się na ciekawą kombinację taktycznego RPG-a oraz karcianki opartej na budowaniu talii. To, co czyni ją naprawdę szczególną, jest mroczna historia oparta na baśniach i mitach północnej Rosji oraz specyficznej dla tego regionu mitologii - w gruncie rzeczy słowiańskiej, lecz dość odmiennej od tego, jak współcześnie rozumie się "słowiańskość".

Władimir Bielecki, scenarzysta i projektant Black Book, zgodził się odpowiedzieć na szereg moich pytań dot. gry, jej systemów i mechanik oraz stojących za nią inspiracji.

EnklawaNetwork.pl: Przede wszystkim chciałbym pogratulować sukcesu na Kickstarterze! Obecnie crowdfunding nie jest tym, czym był kiedyś, i uzyskanie kwoty cztery razy większej od pierwotnego celu jest czymś godnym uwagi. Co twoim zdaniem przyczyniło się do tak spektakularnego wyniku?

 

Władimir Bielecki: Witajcie, dziękuję! Cóż, myślę że nie było jednego czynnika, który przyczynił się do tego sukcesu, lecz kilka różnych, które zadziałały razem. Pierwszym z nich był długi okres planowania i przygotowań, które poczyniliśmy wraz z naszym wydawcą, Hypetrain Digital. Następny czynnik to setting. Istnieje trochę gier poświęconych mitom o przeklętych duszach ze słowiańskich wsi, ale jest ich stosunkowo mało. I o ile wiem, nie ma żadnych gier eksplorujących mitologię regionu Czerdynia. Do tego wydaliśmy grywalne demo, które staraliśmy się oszlifować, by było możliwie jak najlepsze. Ten Prolog pokazał, że jesteśmy w stanie ukończyć grę i przedstawił nasze pomysły w namacalny sposób.

EN: Cóż, stwierdzenie, że nie ma innych gier eksplorujących mitologię wspomnianego regionu jest nie do końca prawdziwe. Mooseman, wasza poprzednia produkcja, jest kolejnym takim tytułem, prawda? Niemniej Black Book - przynajmniej po rozegraniu dema - wygląda na coś zupełnie innego. Jak zdefiniowałbyś powiązanie tych dwóch gier? Czy tworząc Black Book, wykorzystujecie doświadczenia nabyte przy Moosemanie? A może uważacie je za dwie zupełnie odrębne gry pod względem fabuły i rozgrywki?

WB: Wiele potworów i wierzeń zawartych w grze będzie znajoma dla każdego, kto pochodzi z Europy Wschodniej, ale istnieją również pewne istotne różnice. W rzeczy samej nasza gra jest powiązana z Moosemanem. Wierzenia prawosławnych kolonizatorów Permu z czasów średniowiecza oraz pogańskie wierzenia rdzennej ludności ugro-fińskiej z Permu tworzą naprawdę interesujące połączenie. Nasza poprzednia gra próbowała zrekonstruować mitologię ugro-fińskich ludów z okresu, z którego pochodzą słynne archeologiczne odkrycia zwane permskimi statuetkami z brązu [identyfikowane z kulturą ananińską - przyp. red.]. Ten miks kulturowy pozostaje niezmienny, a my eksplorujemy ten temat w naszej grze. Pojawiają się w niej nawet postaci z ugro-fińskiej przeszłości, lecz nie wszystkie są zadowolone z chrześcijańskich przemian.

EN: To bardzo interesujące. Jestem pewien, że to wszystko jest powiązane z fabułą, prawda? O głównej bohaterce, czarodziejce imieniem Wasilisa, wiemy już co nieco, ale może mógłbyś przybliżyć jej postać? Jakie są jej motywacje? Czy jest inspirowana prawdziwą bohaterką z lokalnych podań?

WB: Tak, oczywiście, te wszystkie mity są ściśle związane z głównym wątkiem fabularnym. Wasilisa jest dziewczyną, którą czeka wielka przygoda - może się ona zakończyć potępieniem lub zbawieniem; wszystko zależy od gracza, który dokona wyborów i zadecyduje o losie dziewczyny. Owe decyzje znajdują swoje odbicie w mechanice grzechu, który jest na swój sposób podobny do systemu honoru w RDR2.

 

Główna bohaterka jest postacią całkowicie fikcyjną, choć inspirowaną słynną postacią z bylin znaną jako Wasilisa Piękna. Dziewczyna była wychowywana przez Starego Jegora (ros. Дед Егор) i od zawsze spowita tajemnicą. Jej przybrany dziadek był zarazem jej nauczycielem, a do tego kimś w rodzaju kołduna czy czarodzieja.

EN: Czy możesz nam powiedzieć jak wspomniana mechanika grzechu wpływa na rozgrywkę?

WB: Efekty mechaniki grzechu są najbardziej widoczne w zakończeniach. Planujemy przygotować kilka różnych, a o tym, które zobaczysz, decyduje liczba grzechów zakumulowanych w przekroju całej gry. Niektóre frazy dialogowe również są zależne od liczby grzechów. W tym momencie nie mamy wystarczająco dużo takich fraz, ale mamy nadzieję przygotować więcej wariacji, opierając się na tej charakterystyce.

EN: Jak wiele zakończeń planujecie? Czy gracze mogą osiągnąć szczęśliwe zakończenie, czy może każde z nich posiada jakieś wady?

WB: Obecnie myślimy o trzech zakończeniach i krótkich epilogach dla poszczególnych bohaterów gry. Co do wad, wolałbym to utrzymać w tajemnicy, aby uniknąć spojlerów.

EN: Jak już wiemy Wasilisa może połączyć siły z kilkoma niezwykłymi kompanami. Czy możesz powiedzieć nam nieco więcej o ich roli? Jak duży mają wpływ na losy Wasilisy?

WB: Są dwa rodzaje kompanów. Pierwsza grupa to bezpośredni towarzysze, którzy pomagają ci w walce. Posiadają oni użyteczną, unikatową zdolność, która przypomina regularne słowa zaklęć. Ponadto podróżują razem z Wasilisą i pomagają jej w pewnych sytuacjach przy zadaniach tekstowych i dialogach, jeśli tylko poprosisz ich o pomoc. Każdy z towarzyszy posiada swoją osobistą misję, którą gracz może ukończyć podczas przechodzenia gry. Inny rodzaj kompanów to demony kołduna (czarownika). Każdego dnia domagają się od Wasilisy zabicia kogoś i jeśli nie spełni ona tego żądania, torturują ją. To taka mała mechanika zarządzania: masz opcje, żeby zdobyć więcej zasobów w zamian za grzechy, ale możesz też pozostać bez grzechu i jednocześnie liczyć się z pewnymi uniedogodnieniami jak np. mniejsza liczba zdrowia. Takie demony można też zwerbować podczas swoich podróży. Kiedy Wasilisa stanie się silniejsza, niektóre zbłąkane demony moga zasilić jej stadko.

EN: Zaklęcia, demony, czarownicy... Magia zdaje się odgrywać w Black Book bardzo ważną rolę. Jak właściwie działa? Czy możemy oczekiwać jakichś niespodzianek, np. odprawiania mrocznych rytuałów w celu tworzenia potężnych zaklęć?

WB: Pod względem fabuły magia działa zgodnie z ludowymi założeniami. Większość, jeśli nie cała moc czarownika pochodzi od demonów oraz impów, które wykonują jego polecenia. Jednakże jeśli ten nie rzuca klątw na pospolitych ludzi, to jego poplecznicy torturują go. System walki bazuje na współczesnym gatunku gier karcianych z budowaniem talii i przypomina ten znany ze Slay the Spire. Unikatową cechą tego systemu jest to, że kiedy komponujesz zaklęcie składające się z wielu słów, każde słowo może wpłynąć na inne słowa z tego zaklęcia. To jest również unikatowa cecha ludowej formuły zagoworów. Te zaklęcia mają określoną strukturę, którą staramy się odwzorować w grze poprzez specjalne typy słów. Co do rytuałów, jasne - spodziewaj się kilku. Pierwszy spośród nich, inicjacja wiedźmy, jest obecny w dostępnym na Steamie Prologu.

EN: Super! Zważywszy na to, że system walki opiera się na budowaniu talii, czy możesz powiedzieć więcej, w jaki sposób zdobywamy nowe karty oraz jak ulepszamy te stare? Jak bardzo są różnorodne?

WB: Jasne! W Black Book Wasilisa otworzy siedem pieczęci. Każda pieczęć zawiera karty zaklęć. Niektóre z nich można stworzyć od razu, podczas gdy inne są odblokowywane po kolejnych bitwach lub po ukończeniu zadania. Nie istnieje system ulepszania kart. Spodziewamy się za to ponad stu kart zaklęć.

EN: Czy owe pieczęci działają jak swego rodzaju niezależne specjalizacje? A może istnieje możliwość łączenia ze sobą kart z różnych pieczęci, aby uzyskać specjalne efekty?

WB: Pieczęcie zawierają nowe karty z nowymi mechanikami. Nie istnieje mechanika łączenia kart z różnych pieczęci, jednakże wraz z nowymi kartami pojawiają się nowe kombinacje. Mamy nadzieję, że dopasowywanie ich będzie interesujące.

EN: Na początku kampanii na Kickstarterze ogłosiliście, że premiery Black Book powinniśmy spodziewać się w lutym 2021 r. Od tego czasu gra jednak znacząco się rozrosła. Czy to oznacza, że jej wydanie może zostać opóźnione?

WB: Cóż, w tym momencie nie jesteśmy tego pewni, ale pewne opóźnienie jest możliwe. Wszystko dlatego, że musimy zaimplementować nowe mechaniki. Mamy nadzieję, że uda nam się wydać grę do końca pierwszego kwartału 2021 r., ale stanie się to bardziej klarowne dopiero wtedy, gdy zbliżymy się do premiery.

EN: Czy planujecie, że w dniu premiery gra zostanie wydana ekskluzywnie na konkretnej platformie?

WB: W tej chwili nie mamy takich planów.

EN: Dziękuję za twój czas i trzymam kciuki za premierę Black Book w 2021 r.!

WB: Dziękuję za zainteresowanie naszą grą i super pytania!


Profil redaktora Mrozie


Opublikowano: 13.11.2020 20:23