Jump to content

JayL

Members
  • Content Count

    145
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0 Neutral

About JayL

  • Rank
    Senior Member
  1. Heh, szkoda, bo przez coś takiego wszyscy tracą - księgarnia ma słabą reklamę, portal psuje wizerunek. No ale w takim przypadku faktycznie niewiele można poradzić. Fakt, na forum dawno. Ale na gg pisałem do Ciebie jakiś czas temu. ;P
  2. http://literatura.enklawanetwork.pl/info/redakcja/ Już w sprzedaży się pieprzy konkretnie.
  3. JayL

    Czego słuchacie?

    Komentarz zbędny.
  4. JayL

    Czego słuchacie?

    Born Again Rootwatera kopie. Lepsze od Vadera.
  5. JayL

    Czego słuchacie?

    Fanbojstwo jest złe! Przez moje cholerne zamiłowanie do TPR będę musiał wybulić 100zł. Dlaczego? Ano zespół postanowił wydać w Japonii nową wersję swego pierwszego albumu, z Zombie [wcześniej "EP exclusive] i Far From Never, zupełnie nowym nagraniem. Zombie już mam z EPki właśnie, a Far From Never... Ehh, świetne jest. ;/ I znów kupię całą płytę za granicą dla jednej piosenki... The Pretty Reckless - Far From Never
  6. JayL

    Czego słuchacie?

    Co prawda wolę Canon Rock [np. ten ale dzięki Tobie znalazłem to: Piękne, polecam każdemu, kto lubi pianino [czy tam fortepian...].
  7. JayL

    Czego słuchacie?

    Płyty Little Richarda będą w merlinie po 14zł. Chyba trzeba będzie kupić z jedną, choćby dla tego jednego utworu. ^^ A teraz dla odmiany: Insomnium - "Nocturne" + "The Day It All Came Down"
  8. JayL

    Czego słuchacie?

    Świetny utwór. Little Richard - Long Tall Sally Sprawdziłem wersję Beatlesów, Presleya i Led Zeppelin - nikt kolesia nie pobije.
  9. Sęk w tym, że to jest właśnie fantastyka. Także mój błąd, HP jest w pełni powieścią fantastyczną.
  10. A ja czytałem WP jakoś w gimnazjum i nawet wtedy był dla mnie zbyt poważny (chociaż mam tu na myśli tylko język). Wszystko zależy od gustu i osobistych preferencji. Tak samo z HP - jedni po przeczytaniu pójdą w stronę Zmierzchów i tym podobnych, innych zainteresuje fantastyka. Nikogo na siłę się nie nawróci. Mimo to saga Rowling jest całkiem niezła na "lajtowy" wstęp do może nie tyle do fantastyki, ale do literatury z jej elementami.
  11. Cóż, rzeczywiście jeśli ktoś chce zacząć zapoznawać się z literaturą to prędzej czy później na odpowiednie strony trafi. Sęk w tym, że Potter zachęcił do czytania także ludzi, którzy wcześniej tej czynności nie lubili. Oni nie wybraliby się do empiku czy na forum z zapytaniem, co dobrego można znaleźć o takiej a takiej tematyce. A tak usłyszeli o sadze w mediach, zaciekawili się i dalej jakoś poszło. Znów podam siebie za przykład - niektóre lektury zachęcały mnie do poszukiwań innych ciekawych pozycji, ale nigdy nie mogłem się do tego zebrać. A tutaj sam z siebie wyskoczył HP, kupiłem, wcią
  12. Dla ludzi, którzy w literaturze nie siedzą "nie jest wypromowane"="nie ma".
  13. Haz, zauważ, że nasze forum jest malutkie. Poza tym nie dziwię się, że nie znasz nikogo, kto zaczynał od Pottera - za stary jesteś. Poza tym - gdyby nie było Pottera, nie byłoby praktycznie nic, co mogłoby przyciągnąć do książek młodzież w wieku tych 10-14 lat. A tak może saga ta nie sprawiła, że nagle wszyscy zaczęli czytać, ale na pewno do niemałą grupę osób "nawróciła". Zawsze coś.
  14. Pozwolę sobie krótko się wtrącić - sam jestem "dzieckiem" Pottera. Wcześniej czytać lubiłem, ale poza lektury się nie wybijałem. Potem wchłonąłem HP, zainteresowałem się FANTASTYKĄ, przyszła pora na Wiedźmina, WP, Miecz Prawdy i inne pozycje. Zawsze wśród fanów czegokolwiek znajdziesz idiotów w stylu osoby, z której cytat został tu zamieszczony. Ale ocenianie po tym całej społeczności jest IMO niezłą głupotą. Sam znam wiele osób, które podobnie jak ja od HP zaczęły i chociaż dziś saga ta już tak mocno ich nie bawi, nadal darzą ją sentymentem - właśnie za to, że wciągnęła ich w czytanie.
  15. IMO nazywanie zdobywania doświadczenia przez jednostki "elementami cRPG" jest jednak nadużyciem. Racja, z każdym zadaniem/bitwą agenci/jednostki są coraz lepsze, ale wszystko dzieje się o ile pamiętam bez naszej ingerencji. A poza tym lepszy jest Napoleon. I nie mówię tu o epoce, bo każdy może mieć odmienne zdanie. Mam na myśli mechanikę itp. - przez te parę lat CA sporo usprawniło i sam np. nie wyobrażam sobie teraz powrotu do Medievala bez rozwiązań z Empire/Napoleona.
×
×
  • Create New...