Jump to content

Mrozie

Administrators
  • Posts

    1,849
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    12

Mrozie last won the day on September 14

Mrozie had the most liked content!

About Mrozie

  • Birthday 02/18/1991

Recent Profile Visitors

2,226 profile views

Mrozie's Achievements

Collaborator

Collaborator (7/14)

  • First Post Rare
  • Collaborator Rare
  • Posting Machine Rare
  • Conversation Starter Rare
  • Dedicated Rare

Recent Badges

14

Reputation

  1. Mimo wszystko trochę naciągane. Osobiście nie lubię przenoszenia takich smaczków z jednego świata do drugiego, ale kto MG-owi zabroni? Bardzo hermetyczne żarty, ale mi się podobało. Szczególnie Makelele-zabójca magów i Mourinho, mistrz zauroczeń z Thay. Ramosowi też bardzo pasuje stylówa Korgana. No i Sarevok z opadającym liściem w formie krytyka. Świetne badanie, czapki z głów. Choć może ekspertem nie jestem, wydaje mi się, że najbliżej prawdy są Gradowski i Żyliński. Cep to... cep, rolnicze narzędzie, proste jak konstrukcja cepa. Kiścień i korbacz to raczej wyrazy bliskoznaczne, którym bliżej do bicza - albo skórzanego, albo obitego metalem, ale powiedzmy sobie, że mamy tu narzędzie o kilku "końcówkach". Przypuszczalnie też w różnych częściach Rzplitej były nieco różne rodzaje tego narzędzia i miały nieco inne nazwy. Bardzo dobrze, że dorzuciłeś jeszcze przekrój przez różne edycje różnych RPG-ów i cRPG-ów. Ale ten śmiercionośny kiścień... któż to wymyślił? Przecież to byłoby tak fatalnie wyważone, że nie dałoby się tym nic zrobić.
  2. A tego jegomościa w ogóle nie kojarzyłem. Z tego co widzę to nawet nie otarł się o pierwszą drużynę, więc w sumie nic dziwnego.
  3. Przydałoby się wprowadzić do tekstu formatowanie. Taką prostą ścianę tekstu czyta się naprawdę źle...
  4. O, GOG.com daje za darmo Ghost Mastera. Nie jest to może erpeg, ale za szczenięcych lat spędziłem przy tej grze sporo czasu i bawiłem się świetnie, więc jeśli ktoś jeszcze nie miał okazji zagrać, to polecam zgarnąć i spędzić najbliższy weekend na straszeniu.
  5. A co z Boo? Wygląda podejrzenie podobnie do oryginału...
  6. Każdy może czytać. Forum jest otwarte. Też się spotkałem, ale jak sobie porównam z pracą w twardym korpo - sektor bankowy - to i tak jest znacznie lepiej. A, i nie występuje wszędzie. Nie występuje w firmach francuskich. Już się kilka razy spotkałem z opiniami, że zwolnienie tam kogolwiek graniczy z cudem, nawet jeśli jesteś w wielkiej, bezdusznej korporacji. Ot, spuścizna Rewolucji!
  7. A zatem jesienna wyprzedaż na GOG.com rozkręca się na dobre. Dziś rodzają darmową wersję King's Bounty: The Legend. W przecenach widzę m.in.: Yakuza Complete Series (-50%); Wiedźmin 3 - Complete Edition (-70%); Yakuza: Like a Dragon Hero Edition (-50%); Cyberpunk 2077 (-50%); Horizon Zero Dawn™ Complete Edition (-67%); Dragon Age: Początek - Ultimate Edition (-55%); A Plague Tale: Requiem (-50%); także jest w czym wybierać.
  8. I tutaj pełna zgoda. Dobrze, że nie pokusiłeś się o podstawienie Ikera do jakiegoś człowieka-kreta.
  9. Ale przecież na tym zasadza się idea bonusu rasowego. Jest on rasowy, ponieważ jest przypisany do konkretnej rasy i pochodzenie oraz doświadczenia nie mają tutaj nic do rzeczy. Zasadniczo założenie jest takie, że ogólnie krasnoludy nie posiadają talentu do magii i choć nikt im nie zabrania zostania warlockiem, to jednak mają trudniej. Ja to kupuję. Potem bonus za pochodzenie mógłby niwelować karę za rasę, ale same bonusy/kary rasowe bym utrzymał. A to akurat owszem było straszne. Pamiętam, że Icewind Dale II był zbudowany wokół tej zasady. Niby można było tworzyć Drowa czy Gnoma, jednakże na początku gry progresowanie było strasznym ciężarem. Tego to już w ogóle nie potrafię sobie wyobrazić. Brzmi jak horror. Brzmi dość absurdalnie. Ja rozumiem, że to niby większe accessibility itd., ale jak dla mnie to znacząco ogranicza zasięg przygody, jej nieprzewidywalność... uuu, tylko czekać, aż gatunkizm stanie się passe. Poza tym, premie za pochodzenie? Neomarksiści nie protestują?
  10. Czyli się mylę. Mam wrażenie, że kiedyś było dużo więcej nowości, ale w takim razie zakładam, że to po prostu kwestia tego, że moje zainteresowanie spadło. Chociaż, o ile dobrze pamiętam, to wprowadzenie VATu te kilkanaście lat temu trochę pomieszało. Tak, na pewno książki stały się o wiele droższe i mniej dostępne. Ale czy pojawia się ich mniej? Nie wydaje mi się. Być może jest mniej debiutów, a więcej "bestsellerów" z zagranicy. Najlepiej to chyba widać po Fabryce Słów, która od wydawnictwa publikującego prawie tylko Polaków, przeszła do topki polskich autorów i rynków zagranicznych, nawet tych nieco orientalnych. Wal jak w dym. Haha, niby crunche bolą, ale koniec końców ciężko rzucić gaming. Ja kiedyś mogłem przejść do aplikacji, i to dość specyficznych. Stwierdziłem jednak, że za żadne pieniądze nie zamieniłbym gamingu na appki menstruacyjne.
  11. E, nie sądzę. Nawet indie deweloperzy narzekają przecież, że ta gra jest zbyt dobra. Także BG3 raczej pozostanie jedynym w swoim rodzaju rodzynkiem. Rodzynkiem dryfującym na morzu game-as-a-service i mikropłatności.
  12. Myślałem, że to tylko Larian coś pokićkał, że nie ma bonusów rasowych? A nie, czekaj, przecież niektóre rasy lepiej widzą w ciemności od innych. To jest bonus rasowy! Żadne snowflejki o to nie płaczą? No i zuch Drow, tak trzeba żyć! Może przy drugim przejściu też zrobię sobie Drowa? Chociaż szczerze mówiąc bardziej pociągają mnie githowie...
  13. Przyjrzyj się dokładnie - Kane to Agent 47 Ok, to było dobre! Na to nie zwróciłem uwagi. Czyli mniej więcej jak mówiłem. Ze zdrowiem miał chłop pecha na koniec, choć mogło się to skończyć znacznie gorzej. Dziennikareczki mi nie żal.
  14. Ha, i to mnie jak najbardziej cieszy! Zdecydowanie mam nadzieję, że więcej niż kilka. Brzmi jak plan! Gratulacje! Tak, to z pewnością będzie ciekawe doświadczenie. Polecam jako ojciec dwóch wspaniałych potomkiń. E, no coś ty. Dlaczego? Ha, branża gamingowa od środka jest wspaniała. Ciężka, ale wspaniała. Jak być może wiesz, też w niej robię, choć nie przy samym devie, ale wiem, z czym to się je.
  15. Myślę, że już ożywiło, a po premierze konsolowej będzie tylko lepiej. Jedyny problem polega na tym, że po premierze BG3 oczekiwania naprawdę sięgają nieba, więc może być niewielu takich, którzy podejmą rękawicę. Nawet Obsidian czy inXile mogą nie być zbyt chętne do zaryzykowania, mimo że wcześniej Fargo czy Urquhart byli tymi, którzy wykazywali żywe zainteresowanie dziedzictwem Interplaya.
×
×
  • Create New...