Cedrik

Members
  • Content Count

    138
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0 Neutral

About Cedrik

  • Rank
    Senior Member
  • Birthday 02/04/1991

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Najpierw powoli, jak żółw ociężale, ruszyła do przodu... II Olimpiada Pisarska Qfant. Klawiatury naostrzone? Ołówki odkurzone? Wszyscy gotowi? Ogłaszam START. Kategorią pierwszej konkurencji będzie - aż się boje powiedzieć - HORROR. Temat w tej dyscyplinie podany zostanie zgodnie z harmonogramem Olimpiady, ograniczenie - nie więcej niż 5000 znaków. Bądźcie czujni. Wszystkim uczestnikom życzymy połamania piór. http://www.qfant.pl/index.php?option=com_k2&view=item&id=2777
  2. Wrzucam dla informacji, może ktoś będzie chętny spróbować swoich sił? QForumowa Olimpiada Pisarska to zawody sportowe dla wszystkich piszących. Polegają one na uczestnictwie w kilku pasjonujących dyscyplinach pisarskich. W pierwszej edycji udział wziąć mogli użytkownicy QForum (www.qfant.pl/forum). W drugiej nadesłane teksty zostaną ocenione przez jury, na którego czele stanie Jacek Skowroński. Najlepsze teksty z Edycji I wybrane przez naszych forumowiczów można przeczytać w numerze styczniowym kwartalnika. Więcej informacji można uzyskać klikając http://qfant.pl/forum/viewtopic.php?t=1506 . Olimpiada Pisarska rusza już w kwietniu. Powodzenia!!
  3. Ach, przyjechałbym chętnie. Niestety mam wyjazd wtedy... może za rok
  4. Cóż, ja tam nie mam nic do takich klimatów
  5. Ruda, weź się nie zaperzaj no. Tak naprawdę myślę, iż oboje mamy tu rację. Bo i ogół wpływa na późniejsze uznawanie słowa i komisja jest potrzebna, aby je ,,prawnie" zalegalizować, w słowniku. To złożony proces, czyż nie? Dopowiem nawet, że próbujemy ugryźć tą samą kanapkę z dwóch różnych końców. Poza tym - my tu dyskutujemy czysto akademicko. I nie mów, że to nie ma sensu, bo ma. Każda dyskusja ma. Dla samej dysputy, wymiany poglądów, myśli, rozwoju. Więc nie zaperzaj się, bo nikt tu ani się nie obraża, ani Cię nie obraża... ani, ani. Wybacz moją zdecydowaną postawę. Kręciłem emocjami, rozkręcałem dyskusję. Chciałem burzy. Mózgów, ma się rozumieć. I coś takiego dostałem. Możemy rozmawiać dalej, prawda? Zwłaszcza, że jeszcze nic nie postanowiliśmy. Proponuję, by każdy zajął jakieś początkowe stanowisko w całej sprawie. Bez względu na to, co kto powiedział. Ja na ten przykład jeszcze nie wiem, czy jestem zwolennikiem teorii, jakoby sformułowanie ,,Angel fantasy" było prawdziwe, czy nie. Po to zrobiłem temat. By, w trakcie dyskusji, pogląd się wykrystalizował. Wiele stoi za tym, wiele przeciw. Nie jestem zdecydowany. Póki co, patrze na sprawę z różnych perspektyw.
  6. Dokładnie tak? czyli co - komisje? Dokładnie NIE. Tak, to co stworze może nie wejść, ale JESLI: a) Zwrot/nazwa będzie używana przez wystarczającą ilość czasu i b) wystarczającą (większość) ludzi W tym przypadku taka nazwa trafi do słownika. Nooo.... tak, para się. No i? Bo nie pojmuję Twojej myśli teraz :> Ale kiedy to aż błagało, bym się schylił i podniósł... Nie, moja Droga. Nie dokładnie. Owszem - zbierają się i dysputy odprawiają. Ale to nie oni decydują. Oni umieszczają. Decyduje większość, w ich jurysdykcji może być to, czy nastał czas, by to zostało umieszczone, czy nie. W innym przypadku mówisz o świadomym kierowaniu językiem i wynikającymi z tego przekłamaniami. Coś takiego może być w Chinach, dotyczy jurysdykcji cenzury. Może inaczej. Czy zgodzisz się ze mną, że jeśli przez okres, powiedzmy, 20-30 lat 98% ludzi używać będzie słowa ,,kłoda" mówiąc o drzewie, to drzewa będą nazywane kłodami, a słowo ,,drzewo" stanie się archaizmem? I myślisz, że w takim przypadku jakaś komisja, paru ludzi, gdzieś się zbierze i odgórnie rzeknie: ,,Nie, drzewo nie jest kłodą, zabraniamy!" i wszystko będzie po staremu? Meh? ?! Nie. O tym, co jest prawdą i jak mają mówić ludzie decyduje gromada starców bredzących przy piwie.
  7. Kultura języka? To znaczy co? Bo wiesz, to bardzo ładne wyrażenie i slogan... ale nic nie wnosi. Bo co? Zbierze się jakaś komisja? Urzędnicy? Wydane zostaną uświadczenia o dopuszczalnych formach wypowiedzi? Co to, komuna? Nie. Decydować będzie większość, ludzie. Jak zawsze. Jeśli chodzi o język (popatrz na historię!) kształtował (i kształtuje) się on w sposób całkowicie nieopanowany ŻADNYMI ramami. Ważne jest tylko to, co wejdzie do świadomości ludzkiej, zostanie zaadoptowane. E,e. Bez takich pochopnych twierdzeń. Nie możesz tego wiedzieć. Wszystko zdefiniuje czas i ogół. Taka jest prawda. Czy stety, czy niestety - nie wiem. Nie mnie to, maluczkiemu, oceniać. Rzeczywistość, czas, ludzie, fandom, my. Oczekujesz specjalnej komisji? Owszem, jeśli takowe nazwy będą potrzebne, na pewno coś zostanie wymyślone. Język, droga Ruda, jest płynny. Wiesz o tym. Gadanie o ramach ma się dobrze, jeśli mówimy o bardzo małym odcinku czasu. Bo ogólnie - to pieprzenie. Też chciałbym wiedzieć... I nie mów, proszę, ,,fantastyka anielska". To już błąd logiczny jest. A co to ma do rzeczy? Epoki, fajnie. Ale nie terminy. Swoją drogą, ciekawe od jakiego wydarzenia jest klasyfikowana literatura fantastyczna... Sztywno - w podręcznikach od polskiego chyba. Bo tak... hem. Trza rozróżniać rzeczywistość zbudowaną, od otaczającej nas... Kres fajnie o tym pisał ;]
  8. A bo ja wiem? Przecież to nie moje stanowisko ^^ Chcesz to tak zostawić? Hmm... to tez od nas zależy, od fandomu. Ale jeśli to ,,wejdzie", będziesz musiał. Alez właśnie nie. Bo tutaj pojęcie zostało stworzone. I trzeba coś z nim zrobić, no. Odżegnywanie się od tematu jest obecne... ;>
  9. Kocie, właśnie tak, właśnie to. I właśnie teraz, w dodatku. I czy ja mówię, ze jestem zwolennikiem? Dociekam problemu - tyle. Ale dobrze, o co chodzi z Angel Fantasy - o anioły. O całą otoczkę, uniwersum anielskie. To nie jest mała rzecz. Z drugiej strony... z drugiej strony, można by utworzyć w takim razie jeszcze trochę innych podgatunków (a może pod-podgatunków?) w CAŁEJ fantastyce. Tylko, że ja tu widzę inny problem. Bo, Kocie drogi, rzeczywistość stawia nas nie przed zagadnieniem akademickim, a przed faktem dokonanym - nazwa zaczęła być uznawana w obiegu. I co na to mamy powiedzieć? I czy słowo, które jest uznawane przez większość staje się automatycznie prawdziwe? W takim razie sformułowania takie jak ,,sprawni inaczej" są całkowicie poprawne i powinien do tego dołączyć np. ,,Inny pokój" na Bliskim Wschodzie, czy ,,małżeństwa" homoseksualistów. Ha, to też warte przemyślenia. W każdym razie - mamy sprawę. Problem. Interes. Gówno. Nazwij to jak chcesz - ale jest to obecne. I ukrywanie się za najbliższym pniem nie jest tu wskazane...
  10. A bo to i ciekawy temat. W fandomie, na całym świecie słyszy się sformułowanie ,,Angel Fantasy". Ba, nawet na okładkach książek zaczęło się już go używać. Jednak podnoszą się głosy protestu. Protestu? Głosy wołają: "Gówno! Nie ma czegoś takiego!" , "to jakaś jest parodia! Nie może być mowy...!" czy też "Spisek żydów, masonów...!" No dobrze. Robię sobie jaja. Ale problem pozostaje - nazwa została wprowadzona, używa się jej w rozmowach, na łamach książek... nie raz spotkałem się już z określeniem ,,Fantastyka Anielska". Aczkolwiek to już uważam za przesadę. Fantastyka? Czyli co? Horror Anielski? Sf Anielskie? Bo i to się do fantastyki wlicza. So? Jak to w końcu jest? Postarajmy się jakoś zamknąć to wyrażenie w kubku, rozebrać na czynniki pierwsze i - tak we własnym gronie - wydać osąd. Bo nazwa precyzuje, więc nie może być poddana wątpliwością.
  11. W takim razie serdecznie Cię witam Chętnie zobaczę, co możesz zaprezentować... i zobaczymy, co z tego wyniknie
  12. Nie pytaj, bo jeszcze zacznie się rozwodzić o jakiś renderingach i innych... ;>
  13. Cedrik

    Co czytacie?

    O, to, to wiem. Jednak ja mówię o stylu w PLO, który mi bardzo podszedł. Po prostu Co nie znaczy, że wszystko, na czym będzie pisało ,,Grzędowicz" przyprawi mnie o orgiastyczne jęki.
  14. Cedrik

    Co czytacie?

    Teraz mi jeszcze zamilknąć każą ;( PLO jest dobry. Nie ,,świetny" ale dobry. U mnie zyskał uznanie. To, jak Jarek pisze, jest wspaniałe. Ma swój styl i jest on ciekawy. O.
  15. Cedrik

    Co czytacie?

    V, pfff. Reszty nie przeczytał, a już grymasi... i tak, tylko Ty ;> Co do PLO - mnie się bardzo podobał. Trzeci tom już troszkę mniej, ale dalej jak najbardziej - super ;> Jarek pisać potrafi. Co już nie raz udowodnił ^^