Biorąc pod uwagę styczniową premierę Elden Ringu, wielu graczy spodziewało się prezentacji podczas Gamescomu świeżego gameplayu. From Software nie spełniło w pełni tych oczekiwań, choć ich nowa gra jest bez wątpienia jedną z najgorętszych produkcji kolońskich targów.
Japończycy pokazali aktualny fragment rozgrywki z Elden Ringu, ale jedynie ograniczonej liczbie dziennikarzy. To oznacza, że na razie do sieci nie trafi żaden smakowity film, jednak relacje tych, którzy mieli okazję zobaczyć nowego action RPG-a From Software'u, są obiecujące. Podkreśla się, że świat jest otwarty jak nigdy wcześniej, skrytobójstwo jest realnym sposobem przejścia gry, a dużą rolę w trakcie nieco bardziej otwartych walk mogą odegrać... przywołańcy.
Okazuje się bowiem, że główny bohater Elden Ringu będzie w stanie absorbować dusze pokonanych wrogów, a następnie przywoływać je podczas późniejszych starć - i to nawet kilka na raz! Tu powstaje jednak pytanie, czy taka zagrywka nie zepsuje systemu walki, który z założenia powinien być wymagający jak we wszystkich poprzednich produkcjach From Software'u?
Przekonamy się o tym już na początku przyszłego roku. Jeśli bowiem nie wydarzy się żadna katastrofa, Elden Ring zawita na półki sklepowe 21 stycznia 2022 r.