"Bazar złych snów" - premiera
Dzisiaj swoją premierę ma kolejny jesienny hit od wydawnictwa Prószyński i S-ka. Na półki księgarń trafił właśnie zbiór najnowszych opowiadań Stephena Kinga pt. Bazar złych snów.
Tytuł wydanego kilka tygodni temu Lords of the Fallen może budzić pewne zamieszanie. W 2014 roku swą premierę miała bowiem zupełnie inna produkcja, pieczętująca się tym samym mianem. Również należała do cieszącego się niesłabnącą popularnością grona krewniaków Soulsów, ale zamiast bezmyślnie kopiować dzieła FromSoftware, starała się podejść do tematu na własny sposób. (...) Ja jednak nigdy wielkim fanem gier Japończyków nie byłem, zaś dzieło Deck 13 skradło mi z życiorysu ponad 20 godzin. Jak w tym kontekście wypada nowa wersja?
Sięgając po książkę o inkwizytorze ze świata Warhammera 40K, spodziewałem się schematycznej opowieści o zaślepionym nienawiścią fanatyku palącym całe osiedla w myśl zasady „zabij ich wszystkich, Imperator rozpozna swoich”. Dan Abnett udowodnił swym dziełem, że wysłannik Świętych Ordo nie musi wcale być szaleńcem sięgającym po broń, zanim skończy jeszcze zadawać pytanie.
Od czasu gdy przed trzydziestu pięciu laty ukazał się jego pierwszy zbiór opowiadań „Nocna zmiana”, Stephen King olśniewa czytelników swoim darem tworzenia krótkiej prozy. W „Bazarze złych snów” zebrał swoje najnowsze opowiadania. Każdy utwór poprzedzony jest krótkim wstępem przedstawiającym jego genezę.
Teksty zawarte w tym zbiorze mają wspólne motywy: zagadnienia moralności, życia pozagrobowego, winy i kary, pytanie, co zrobilibyśmy inaczej, gdybyśmy mogli zajrzeć w przyszłość lub naprawić błędy popełnione w przeszłości. „Życie po życiu” to historia o człowieku, który umarł na raka okrężnicy i raz po raz przeżywa swoje życie na nowo, powtarzając te same błędy. W kilku opowiadaniach występują postacie, które u kresu życia rozpamiętują swoje zbrodnie i występki. Inne utwory pokazują, jak to jest, kiedy ktoś odkryje w sobie nadprzyrodzone moce – jak felietonista z „Nekrologów”, który zabija ludzi, pisząc ich nekrologi, czy stary sędzia w „Wydmie”, który w dzieciństwie pływał kajakiem na opuszczoną wyspę i widział wypisane na piasku nazwiska nieszczęśników, którzy potem umierali w tragicznych okolicznościach. W „Moralności” King opisuje rozpad małżeństwa i życia dwojga ludzi po tym, jak zawierają oni iście diabelski pakt, który początkowo wydaje się całkiem korzystny.
Imponujące, mrożące krew w żyłach, wciągające bez reszty opowiadania z „Bazaru złych snów” są jednym z najpiękniejszych darów Kinga dla jego czytelników. „Powstały specjalnie dla Ciebie” – pisze autor. „Jeśli chcesz, możesz je obejrzeć z bliska, ale ostrzegam, bądź ostrożny. Niektóre z nich mają kły”.
Dzisiaj swoją premierę ma kolejny jesienny hit od wydawnictwa Prószyński i S-ka. Na półki księgarń trafił właśnie zbiór najnowszych opowiadań Stephena Kinga pt. Bazar złych snów.