"Blask ostatecznego kresu", wielki finał Trylogii Licaniusa, już w księgarniach!
Dziś swoją premierę ma powieść Jamesa Islingtona zatytułowana Blask ostatecznego kresu. Jest to trzecia i zarazem ostatnia część Trylogii Licaniusa.
Drova: Forsaken Kin otrzymała niedawno polską wersję językową. Twórcy pragnęli odwdzięczyć się w ten sposób za niebywałą popularność, jaką swego czasu zyskał u nas ów niepozorny „indyk”. Tytuł przebił się na czołówki branżowych mediów głównie za sprawą licznych nawiązań do nieśmiertelnego Gothika. Spóźnialscy mojego pokroju mogą sobie zadawać pytanie, czy cały ten szum miał uzasadnione podstawy, czy też wynikał z przypływu nostalgii i parcia na chwytliwe nagłówki.
Jednym z największych problemów rozbudowanych cykli fantasy jest wtórność. Kiedy musisz napisać trzydziestą książkę w tych samych, ograniczonych ciasnymi ramami realiach, niełatwo wydusić z siebie coś oryginalnego. W rezultacie czytelnik odczuwa coraz większe znużenie, aż wreszcie odchodzi, szukając świeżych wrażeń gdzie indziej. Powyższy schemat idealnie opisuje moją relację m.in. z Uniwersum Metro 2033. (...) Warhammer, o dziwo, skutecznie unika podobnego losu. Choć mam już na koncie ponad 20 „staroświatowych” powieści, następne wciąż potrafią mnie jeszcze czymś zaskoczyć.
Czas ostatecznej próby nieuchronnie nadciąga.
Wprawdzie Bariera znów jest cała, ale to nie znaczy, że niebezpieczeństwo zostało zażegnane. Wprost przeciwnie - złudne poczucie wygranej może być początkiem kresu.
W Ilin Illan zaczynają się na nowo polityczne rozgrywki i nawet nowoodkryte moce Wirra mogą okazać się niewystarczające wobec krótkowzroczności Starszych.
Uwięziony w obcej krainie Davian musi stawić czoła dojmującej samotności i pokrzyżować plany Czcigodnych. Jeśli mu się nie uda, poświęcenie Ashy stanie się zupełnie bezwartościowe.
Plan Caedena zbliża się wreszcie do końca. Teraz, gdy wreszcie może mu się udać, musi stawić czoła konsekwencjom. Wziąć na siebie brzemię tego, jak dramatycznie jego historia się zaczęła i jak druzgocząco się skończy.
Dziś swoją premierę ma powieść Jamesa Islingtona zatytułowana Blask ostatecznego kresu. Jest to trzecia i zarazem ostatnia część Trylogii Licaniusa.