"Dzienniki gwiazdowe" i "Kongres futurologiczny" Stanisława Lema ponownie w sprzedaży!

Kto nie zna twórczości Stanisława Lema, ten ma szansę to szybko nadrobić! W księgarniach pojawiły się bowiem nowe wydania dwóch klasycznych dzieł wybitnego pisarza: Dzienniki gwiazdowe oraz Kongres futurologiczny.

Przypomnijmy najważniejsze informacje o Dziennikach gwiazdowych:

Żaden z Lemowych cykli nie powstawał tak długo! Pierwsze odcinki Dzienników Gwiazdowych datują się na początek lat pięćdziesiątych, ostatni - Pożytek ze smoka powstał w roku 1983, a więc dzieli je trzydzieści lat, podczas których na świecie "wszystko się zmieniło", jeden tylko Ijon Tichy pozostał taki jak był. Nic nie wiemy o jego życiu rodzinnym; jeśli do domu (na Ziemię) wpada, to tylko po to, aby za chwilę znowu gdzieś polecieć, jeśli ma jakąś biografię, to tylko w kawałeczkach - takich, które się nadadzą jako materiał na anegdoty. Podróżując z Tichym, porzucamy grozę, jaką budzić może obcość Wszechświata: kosmiczny wędrowiec wszędzie jest bowiem zadomowiony, nic nie narusza na dłużej jego pewności siebie, a niezmożony praktycyzm, jaki ujawnia w każdej sytuacji, pokonuje wszelkie przeszkody.

Oraz o Kongresie futurologicznym, który pierwotnie był częścią w/w Dzienników...:

"Kongres futurologiczny”, którego narratorem i bohaterem jest znany doskonale czytelnikom Lema – choćby z „Wizji lokalnej”, „Pokoju na Ziemi” i „Dzienników gwiazdowych” – Ijon Tichy, przedstawia antyutopijną wizję społeczeństwa przyszłości. Futurologiczny koszmar ukazany został w obrazie świata, którego materialną i duchową nędzę maskują halucynacje wywołane działaniem środków chemicznych. Środki te, rozpylone w powietrzu, sprawiają, że postrzegana rzeczywistość jawi się mieszkańcom owego świata w postaci sielankowych projekcji ich marzeń i pragnień. Lem posłużył się tu po mistrzowsku alegorycznym chwytem, którego sens – po dwudziestowiecznych doświadczeniach totalitarnej propagandy i masowych eksperymentów socjotechnicznych – nie wymaga szczególnych objaśnień.

Szczegółowe informacje o nowych wydaniach tych klasycznych pozycji znajdziecie pod powyższymi linkami.


Profil redaktora Mrozie


Opublikowano: