Recenzujemy "Księgarnie i kościopył" Travisa Baldreego

Niewiele ponad tydzień temu do polskich księgarń zawitała powieść Travisa Baldreego zatytułowana Księgarnie i kościopył. Czy prequel Legend i latte utrzymał poziom pierwszego tomu przygód Viv? Sprawdzamy to w naszej recenzji.

Księgarnie i kościopył wziął na warsztat Murky, który swój tekst zaczyna w następujący sposób:

Kupuj bez DRM na GOG.com!

Jeśli dokonasz zakupu z powyższego linku, możemy otrzymać niewielką prowizję.

Legendy i latte okazały się jedną z najprzyjemniejszych niespodzianek ostatnich miesięcy, głównie za sprawą unikalnego, ciepłego klimatu. Przyznam, że usłyszawszy o kolejnej odsłonie przygód Viv, obok radości poczułem też ukłucie niepokoju. Czy pozbawiony elementu zaskoczenia Baldree wciąż będzie potrafił wciągnąć mnie do wyczarowanego przez siebie świata? Druga spokojna, pozbawiona walk książka o przyjaźni może stać się wszak zwyczajnie męcząca i wałkować te same motywy, podmieniając jedynie kawiarnię na sklep z książkami.

Jeśli chcecie dowiedzieć się, czy warto sięgnąć po tę humorystyczną pozycję, zapoznajcie się z całością naszej recenzji Księgarń i kościopyłu.


Mrozie
Zobacz komentarze ()

Komentarze

Ostrzeżenie

Komentowanie jest zarezerwowane dla zarejestrowanych użytkowników. Zaloguj się poniżej lub zarejestruj - za darmo i w mniej niż 2 minuty!

Zaloguj się
Nie zalecane na współdzielonych komputerach
Szybsze logowanie
Dołącz do nas na Facebooku! Dołącz do nas na Facebooku!
Dołącz do nas na Twitterze! Dołącz do nas na Twitterze!
Dołącz do nas na Twitterze! Zasubskrybuj informacje z Enklawa Network w Google News!