Thea 2: co nowego w porównaniu z poprzedniczką?

Profil redaktora Mrozie


Opublikowano: 27.09.2017 07:37

Crowdfundingowa zbiórka na rzecz Thea 2: The Shattering ma się całkiem dobrze - w tym momencie na koncie projektu znajduje się już 75% kwoty niezbędnej do jej pomyślnego zakończenia. W międzyczasie producenci gry postanowili wyjaśnić, co różni ich nową grę od jej poprzedniczki - Thea: The Awakening.

Wśród najważniejszych nowinek należy wymienić takie aspekty jak:

  • Mini-mapa.
  • Wyspy, morza oraz łodzie, przy pomocy których można żeglować.
  • Zwierzaki-maskotki.
  • Spersonalizowane cechy bogów.
  • Zaawansowane narzędzia modderskie, które pozwolą m.in. dodawać nowe rasy, klasy, przedmioty, etc.
  • Tryb kooperacji dla przynajmniej 3 osób.
  • Sześć różnych biomów z różnorodnymi przeciwnikami.
  • Mnóśtwo frakcji.

...a ponadto więcej wszystkiego, z czego zasłynęła Thea: The Awakening, czyli misje, potwory, duże mapy i wiele, wiele więcej.

MuHa Games zapowiedziało również pierwszy dodatkowy cel kampanii. Jeśli zbiórka przekroczy próg £60 tys., wszystkie główne misje w Thea 2: The Shattering doczekają się narratora, a w grze pojawi się więcej grafik. Nie jest to nierealne zważywszy, że na 19 dni przed zakończeniem zbiórki jej licznik wskazuje już ponad £30 tys.

Na koniec polecamy zapoznać się z krótkim zwiastunem kolejnego boga z panteonu świata Thea. Jest nim Marowit, władca snów, koszmarów oraz świata duchów.