Dla większości graczy nazwa Echtra Games jest kompletnie anonimowa. Twórcy Torchlight Frontiers, kolejnej gry osadzonej w uniwersum popularnego action RPG-a, postanowili zatem się przedstawić.
Okazuje się bowiem, że pod tą obcą nazwą kryje się zespół składający się z samych znajomych twarzy: producentów, którzy pracowali wcześniej przy poprzednich Torchlightach i grach z serii Diablo, a na jego czele stoi sam Max Schaefer, czyli były prezes Runic Games. To właśnie on opowiada o zespole oraz wizji Torchlight Frontiers w poniższym dzienniku deweloperskim.
Co sądzicie o tym projekcie? Podoba wam się koncept wieloosobowej wersji Torchlighta?