Sławomir Nieściur

Biogram

Sławomir Nieściur Rocznik 1973. Z wykształcenia prawnik, z zawodu urzędnik. Literaturą zafascynowany mniej więcej od siódmego roku życia, kiedy to po heroicznych bojach przedarł się przez znaleziony na strychu, doszczętnie sczytany i lekko nadgryziony przez myszy egzemplarz „Krzyżaków”. Pierwsze opowiadanie wystukał na tablecie za pomocą dotykowej klawiatury w spartańskich warunkach wsi polskiej bez dostępu do technologicznych udogodnień.
Popełnił wiele zbrodni, na razie tylko wirtualnych.

Miłośnik gier komputerowych, zapamiętały kinoman, trochę kociarz. Rozpoczynał swoją stalkerską przygodę, zagryzając płyn „Lugola” „pszczółką”.

Resztę życia najchętniej spędziłby gdzieś na Alasce, w wygodnym fotelu, z zapełnionym e-bookami czytnikiem, drzemiącym na kolanach kotem oraz kubkiem mocnej kawy w zasięgu ręki. Mieszka w Lublinie wraz z żoną i synem.

*nie częstować pisarza flaczkami.

Pod lupą

Wedle zasług - Sławomir Nieściur - recenzja przedpremierowa

, dodano 01.09.2016 13:17

Kiedy na okładce widnieje dwóch uzbrojonych twardzieli, a u ich stóp poniewiera się zmasakrowane truchło popromiennego kundla, staje się jasne, że raczej nie ma co liczyć na oryginalne podejście do tematu postapokalipsy. Sięgając po tę powieść nie tryskałem więc optymizmem, bo naprawdę mam już serdecznie dość czytania w kółko tej samej historii, ale postanowiłem dać jej szansę – kto wie, może debiutujący nią Sławomir Nieściur napisał choć przyzwoitego męskiego harlequina?

więcej...

Bibliografia

Sortuj wg: daty (rosnąco) daty (malejąco) tytułu (rosnąco) tytułu (malejąco)

Autor:
Wydawca: Fabryka Słów
Data premiery: 29.09.2017

Myślisz, że widziałeś już wszystko, ale Zona potrafi zaskoczyć… Elektronika wysiada, nad Strefą wisi łuna niewiadomego pochodzenia, pojawiający się znikąd ogień trawi sprzęt, który – wydawałoby się – przetrwa najgorsze. Coś się porobiło… ze wszystkim. Badania nad mutacjami, a co za tym idzie dziesiątki sterowanych emisji, wymykają się spod kontroli.

Autor:
Wydawca: Fabryka Słów
Data premiery: 10.09.2016

Wiosną 2006 roku Czarnobylska Strefa Wykluczenia przypomina rezerwat dzikiej przyrody. W istocie jednak jest ogromnym poligonem badawczym. Kiedy dochodzi do katastrofy, tereny wokół elektrowni przekształcają się w najeżone anomaliami piekło – Zonę. To w niej znajdują schronienie przypuszczalni jej sprawcy, zaś dekadę później rozpoczyna się ostatnia runda śmiertelnej rozgrywki.

Strony: 1