Jump to content

BG3: jaką rasą zaczynacie?


Mrozie

Pierwsza rasa w BG3  

3 members have voted

  1. 1. Jaką rasę zamierzasz zacząć pełną wersję BG3?

    • Człowiek
      0
    • Elf
      1
    • Pół-elf
      0
    • Krasnolud
      1
    • Drow
      1
    • Gnom
      0
    • Tiefling
      0
    • Githyanki
      0
    • Pół-ork
      0
    • Drakon
      0
    • Niziołek
      0


Recommended Posts

Sam się pochwal. Drowem, oczywiście, bo mam do nich słabość z czasów książek o Drizzcie. Nie żeby on był moim ulubieńcem, gdzie tam. Wolałem te "prawdziwe" drowy z Menzoberenzan - podstępne, złośliwe, niejednoznaczne Gromph, Jarlaxle, te klimaty.

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

A tutaj nie możesz stworzyć podstępnego, złośliwego, niejednoznacznego Drowa? Wszystko jest kwestią tego, jak go poprowadzisz przez fabułę.

Ja zacząłem krasnoludem. I tutaj w kreatorze postaci spotkał mnie już pierwszy zawód: chciałem zrobić mu irokeza w stylu Gotreka Gurnissona, ale... takiej opcji nie ma. Ten pseudoirokez, który jest w grze, to jest żart. Naprawdę nie dało się zrobić tak charakterystycznej fryzury?

No, ale za to mogłem wybrać jednego z kilku penisów...

Link to comment
Share on other sites

Na razie nie było mi dane się o tym przekonać. Dam znać, jeśli pojawi się opcja, żeby otworzyć nim zamek, czy coś.

btw a czy w oryginalnej 5 Ed. D&D penis daje jakieś bonusy do statystyk? Pytam, bo może o czymś nie wiem...

Link to comment
Share on other sites

Nie ;) Co więcej, zmiany idą w tę stronę, że nie będzie już premii rasowych (bo są... rasistowskie ;) ), a gracze będą sami wybierali do jakiej cechy będą chcieli na start bonus (ma to się wiżac z doborem tła/historii postaci, które ma jeszcze jakieś drobniejsze bonusy zapewniać).

Link to comment
Share on other sites

W dniu 21.08.2023 o 10:33, Mrozie napisał:

A tutaj nie możesz stworzyć podstępnego, złośliwego, niejednoznacznego Drowa? Wszystko jest kwestią tego, jak go poprowadzisz przez fabułę.

Mogę, jasne, że mogę i takiego też stworzyłem - raz kogoś uratowałem, innym razem skazałem na śmierć... bo w sumie czemu nie? Drowy nie lubią monotonii :D Moje narzekanie odnosiło się do Drizzta :P

Link to comment
Share on other sites

12 godzin temu, aniolbezserca napisał:

Nie ;) Co więcej, zmiany idą w tę stronę, że nie będzie już premii rasowych (bo są... rasistowskie ;) ), a gracze będą sami wybierali do jakiej cechy będą chcieli na start bonus (ma to się wiżac z doborem tła/historii postaci, które ma jeszcze jakieś drobniejsze bonusy zapewniać).

:tears-of-joy:

Myślałem, że to tylko Larian coś pokićkał, że nie ma bonusów rasowych?

A nie, czekaj, przecież niektóre rasy lepiej widzą w ciemności od innych. To jest bonus rasowy! Żadne snowflejki o to nie płaczą?

1 godzinę temu, Murky napisał:

Mogę, jasne, że mogę i takiego też stworzyłem - raz kogoś uratowałem, innym razem skazałem na śmierć... bo w sumie czemu nie? Drowy nie lubią monotonii :D

No i zuch Drow, tak trzeba żyć!

Może przy drugim przejściu też zrobię sobie Drowa? Chociaż szczerze mówiąc bardziej pociągają mnie githowie...

Link to comment
Share on other sites

A ja tam się cieszę, że bonusy rasowe poszły w cholerę. Nie ze względów hmmm.. politycznych, ale czysto praktycznych. Zawsze mnie irytowało, że trudniej grać dajmy na to krasnoludem magiem, bo ktoś mi tak powiedział. Niby dlaczego? Typowy nie ma czasu na magikowanie, bo wali młotem cały dzień w skałę? No ok, ale co z takim, który nie wychował się w krasnoludzkiej kulturze, ale powiedzmy był wyrzutkiem i dajmy na to wychowali go wieśniacy z jakiejś podleśnej wioski. Taki gość siłą rzeczy orientowałby się w czymś zupełnie innym - jaką on by tam mógł mieć wiedzę o życiu pod ziemią. Coś naturalnego, powiecie, instynkt? No może, ale średnio mnie to przekonuje.

Wolę większą dowolność, wspomniane "dobieranie", które lepiej moim zdaniem pozwala zasymulować przeszłość danego bohatera i jego cechy. Pomijam, że STRASZNIE mnie wkurzało dawniej dostosowanie poziomu. Wiecie, że dajmy na to zbierając taką samą liczbę PD człowiek wbije 5 poziom, drow 2 czy tam 3. Mniejsza o szczegóły, o zasadę chodzi. Pewnie, miał kilka ciekawych bonusów rasowych, ale nie wartych aż tyle, by zostać tak daleko w tyle za człowiekiem, co widać zwłaszcza w przypadku czarokletów. Chwała bogom, że to wywalili moim zdaniem. 

Link to comment
Share on other sites

@Murky

W 3E gracze zachłysnęli się premiami rasowymi i pokłosiem tego było wprowadzanie potężniejszych ras z wyrównaniem poziomu. O ile wyrównanie poziomu było kulą u nogi gracza, o tyle liczenie PD to był koszmarek dla MP - analizowanie specjalnej tabelki i przeliczenie - im wyższy lvl tym mniej PD za przeciwnika. Za wysoki poziom - brak doświadczenia. Drużyna z postaciami na różnych poziomach - wyliczenie PD dla każdej osobno. Kolejnym idiotyzmem związanym z doświadczeniem było płacenie PD za tworzenie magicznych przedmiotów (utratę PD jeśli postać zginęła można jeszcze jakoś przełknąć).

Z kolei 4E odeszła od rasowych kar (w zasadzie praktycznie z jakichkolwiek kar zrezygnowała) i skupiła się na bonusach, wyrównanie poziomu poszło do kosza, a z kolei za każdego pokonanie każdego przeciwnika została przydzielana stała liczba PD.

5E poszło w tym kierunku i dodatkowo wprowadziło zasadę Kamieni Milowych - żadnego liczenia PD, drużyna dostaje poziom po osiągnięciu określonego fabularnie celu (albo widzimisie MG), w każdym razie koniec z ciułaniem PD. Natomiast jeden z suplementów - Kociołek Tashy - wprowadził Custom Lineage zamiast tradycyjnych rasowych - w moim odczuciu to efekt tego, że człowiek w 5E był naprawdę potężną rasę (human variant pozwalający na uzyskanie  atutu, które w przeciwieństwie do zwykle badziewnych rasowych premii mogło okazać się naprawdę przecięte). Natomiast takie samodzielne ustalanie premii rasowych wg mnie sprawia, że stały się one tak naprawdę nijakie, niby mają one swoją historię, przyzwyczajenia, animozje, ale jeśli nie ma to odbicia statystkach to w sumie na co to komu. Z kolei materiały testowe do OD&D sugerują, że z uwagi na to, że rasa kojarzy się z rasizmem (co przede wszystkim obłudnikom udającym walkę o wyższe wartości, dla których jedyną nadrzędną wartością jest $$$) zostanie zastąpione "gatunkiem", który zapewniać jakieś umiejętności specjalne i drobne premie, ale "grube" premie mają wynikać z "pochodzenia" (historii postaci). Brzmi rozsądnie, ale z tego co pamiętam to pierwotne pomysły dotyczące ras były mocno takie sobie.

PS: W 5E Krasnolud wzgórzowy mimo braku premii do Inta jest ciekawym pomysłem na maga/zaklinacza, bo może rzucać czary w średnim pancerzu (z drugiej strony równie dobrze można wojownika multiklasować i czarować bez problemu z płytówce ;) )

 

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

W dniu 29.08.2023 o 15:09, Murky napisał:

Zawsze mnie irytowało, że trudniej grać dajmy na to krasnoludem magiem, bo ktoś mi tak powiedział. Niby dlaczego? Typowy nie ma czasu na magikowanie, bo wali młotem cały dzień w skałę? No ok, ale co z takim, który nie wychował się w krasnoludzkiej kulturze, ale powiedzmy był wyrzutkiem i dajmy na to wychowali go wieśniacy z jakiejś podleśnej wioski. Taki gość siłą rzeczy orientowałby się w czymś zupełnie innym - jaką on by tam mógł mieć wiedzę o życiu pod ziemią. Coś naturalnego, powiecie, instynkt? No może, ale średnio mnie to przekonuje.

Ale przecież na tym zasadza się idea bonusu rasowego. Jest on rasowy, ponieważ jest przypisany do konkretnej rasy i pochodzenie oraz doświadczenia nie mają tutaj nic do rzeczy. Zasadniczo założenie jest takie, że ogólnie krasnoludy nie posiadają talentu do magii i choć nikt im nie zabrania zostania warlockiem, to jednak mają trudniej. Ja to kupuję. Potem bonus za pochodzenie mógłby niwelować karę za rasę, ale same bonusy/kary rasowe bym utrzymał.

W dniu 29.08.2023 o 15:09, Murky napisał:

Wiecie, że dajmy na to zbierając taką samą liczbę PD człowiek wbije 5 poziom, drow 2 czy tam 3.

A to akurat owszem było straszne. Pamiętam, że Icewind Dale II był zbudowany wokół tej zasady. Niby można było tworzyć Drowa czy Gnoma, jednakże na początku gry progresowanie było strasznym ciężarem.

W dniu 29.08.2023 o 23:41, aniolbezserca napisał:

O ile wyrównanie poziomu było kulą u nogi gracza, o tyle liczenie PD to był koszmarek dla MP - analizowanie specjalnej tabelki i przeliczenie - im wyższy lvl tym mniej PD za przeciwnika. Za wysoki poziom - brak doświadczenia. Drużyna z postaciami na różnych poziomach - wyliczenie PD dla każdej osobno.

Tego to już w ogóle nie potrafię sobie wyobrazić. Brzmi jak horror.

W dniu 29.08.2023 o 23:41, aniolbezserca napisał:

5E poszło w tym kierunku i dodatkowo wprowadziło zasadę Kamieni Milowych - żadnego liczenia PD, drużyna dostaje poziom po osiągnięciu określonego fabularnie celu (albo widzimisie MG), w każdym razie koniec z ciułaniem PD.

Brzmi dość absurdalnie. Ja rozumiem, że to niby większe accessibility itd., ale jak dla mnie to znacząco ogranicza zasięg przygody, jej nieprzewidywalność...

W dniu 29.08.2023 o 23:41, aniolbezserca napisał:

z uwagi na to, że rasa kojarzy się z rasizmem (co przede wszystkim obłudnikom udającym walkę o wyższe wartości, dla których jedyną nadrzędną wartością jest $$$) zostanie zastąpione "gatunkiem", który zapewniać jakieś umiejętności specjalne i drobne premie, ale "grube" premie mają wynikać z "pochodzenia" (historii postaci).

uuu, tylko czekać, aż gatunkizm stanie się passe.

Poza tym, premie za pochodzenie? Neomarksiści nie protestują? ;)

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...