ESO: podsumowanie 2020 r.

Kończący się rok w The Elder Scrolls Online może uznać raczej za udany. Takie przesłanie wybrzmiewa z otwartego listu do fanów, który opublikował dyrektor projektu, Matt Firor.

Przez ostatnie dwanaście miesięcy gracze ESO mieli okazję powrócić na dłużej do zach.  Skyrim za sprawą dodatku Greymoor oraz towarzyszących mu pomniejszych DLC. Wszystko to połączyło się w jedną całość znaną jako Mroczne serce Skyrim. Całość została przyjęta ciepło przez społeczność ESO.

W bieżącym roku The Elder Scrolls Online bił własne rekordy popularności, zarówno pod względem liczby aktywnych gracz, jak i czasu gry, jednakże jest to nie tylko zasługa ZeniMax Online Studios, ale również trwającej pandemii. Lockdown oraz wiążące się z nim przejście na pracę zdalne wywołało oczywiście pewne komplikacje. Jedną z konsekwencji jest to, że w zasadzie żadna aktualizacja ESO w 2020 r. nie obeszła się bez bugów i/lub problemów z wydajnością, co producenci gry zamierzają poprawić na przestrzeni kolejnych miesięcy.

 

Firor nie zdradził jednak żadnych nowych informacji na temat kolejnej całorocznej przygody w The Elder Scrolls Online, która będzie nosić tytuł Gates of Oblivion. Na kolejne szczegóły przyjdzie nam poczekać do specjalnej prezentacji, która odbędzie się 21 stycznia.

Tymczasem cały list dyrektora ESO do fanów możecie przeczytać na oficjalnej stronie gry.


Mrozie


Opublikowano: