Wielu z nas zastanawia się, dlaczego Bethesda postanowiła stworzyć odświeżoną wersję całkiem nieźle trzymającego sie Skyrima, a nie znacznie bardziej trącącego myszką Obliviona. Kwestię tę wyklarował ostatnio CEO Bethesdy, Pete Hines.
Oblivion ma 10 lat, dlatego ilość pracy, jaką musielibyśmy włożyć w silnik, technologia, jakiej wymagałby remaster, a także wiele innych rzeczy, których pragnęliśmy, były kluczowe - wyjaśnił Hines w wywiadzie dla Gamespota. To nie byłoby niemożliwe, ale niesamowicie trudne. To było coś w stylu: zrób całkowicie nową grę lub Skyrima.
Ponadto część pracy została wykonana w czasie konwertowania Skyrima na Xbox-a One.
To wydawało się po prostu o wiele prostszą drogą. To był nasz największy sukces przed Falloutem 4, dlatego już teraz posiada ogromną liczbą fanów - stwierdził CEO Bethesdy.
Nie sposób się z nim nie zgodzić. Przypomnijmy, że zremasterowana wersja Skyrima trafi do sprzedaży 28 października, lecz będzie darmowa dla wszystkich posiadaczy pierwotnego wydania gry.